O krzyżu nielepickim. Strona: 1

O krzyżu nielepickim Dodano: 2011-10-22 17:52 Zmieniono: 2011-10-22 17:53

Wszędzie się podaje że ostatni krzyż pochodzi z 1971 roku.

Faktycznie świętym Wzgórzem w Nielepicach – jest Chełm, ale Dębniak – to Święta Skała Piorunowa – jak widać ślad ten jest cierpliwie przekazany w nazwie skały, przez pokolenia nielepickich pogan. Dąb jak wiadomo jest drzewem Peruna i Perkunasa-Perunica (Parkonsa-Perkuniosa).
[IMG] http://bialczynski.files.wordpress.com/2011/07/2nielepice-historia-krzyc5bca-0110312003.jpg[/IMG]
Z jakiego powodu pioruny biją w ten krzyż? No chyba mamy jakieś wyjaśnienie. Nie bez powodu miejscowi w Nielepicach posadzili tam niegdyś dąb i składali ofiary Perunowi – w tę skałę po prostu pioruny biją z wielkim zapamiętaniem i umiłowaniem, by tak rzec. Stawianie tam krzyża to tylko „wabienie” kolejnych piorunów. :lol:
Z naszej wiedzy krzyż z 1971 roku po prostu rozleciał się z zaniedbania i przez ostatnich 10 lat groził zawaleniem od podmuchu wiatru, albo od kolejnego uderzenia pioruna, mimo że miał już instalację odgromową po ostatnim obaleniu. No cóż w ten krzyż zawsze będą biły pioruny – więc zalecam największą ostrożność na Skale Dębniak w Nielepicach – bo tam może kogoś razić nawet „Grom z Jasnego Nieba”.

Jest to więc już 5 krzyż na tej skale – z roku 2010 – jak na trochę ponad 100 lat to bardzo duża częstotliwość wymian. W 1970 roku (12 listopada) padł ten trzeci, symboliczny w 96 rocznicę postawienia. A teraz włączmy numerologię: 96 = 15 = 6 – czyli Odrodzenie, Życie. 12.11.1970 = 4. Cztery to nie tylko czerta Świętowita i najwyższa pogańska czerta w ogóle, ale także przede wszystkim czerta Peruna – czwartek – Donnerstag – Dzień Piorunowy. Niemiecka nazwa dnia wyraźnie wzięta od słowiańskiego: dunąć. No i czy to dziwi, że w krzyż walnęło dokładnie 12.11. 1970 roku – we czwartek?!

Czyżby tego dnia w Nielepicach narodził się jakiś ważny poganin?! Musiał być wart takiego uczczenia przez naszych Starych Bogów, zwłaszcza, że znak pochodził od samego Peruna, czyli że tak powiem ze strony męskiej to raz i to głównej (tzn. większej Ojca a nie Synów) – Żywiołu Runu (Piorunu, Błysku, Błyskawicy), albo inaczej Runy (Oruniającej, Tworzącej Runienie – ruch w przyrodzie) . Perun-Perkun jak wiadomo jest także Wielkim Prawodawcą – tzn. Dawcą Praw Welańskich i ich Stróżem – w przeciwieństwie do Prowego, który jest dawcą Praw Ziemskich – i Stróżem Prawa ludzkiego, a Przepląt – Dawca Kosego Przeznaczenia (Przypadku) jest Panem Przysięgi – na niego się przysięgało, bo on w razie czego z nienacka mógł odstępcę od przysięgi ukarać. Także on jest symbolem przysięgi z tego powodu, że nie zdradził nigdy miejsca zakopania Taj Bogów. Został wyśledzony i zdradzony przez Plątwę-Przepigołę, ale sam dotrzymał Tajemnicy .

A może tego dnia odrodziła się w Nielepicach Wiara Przyrody?! Całkiem możliwe, że przyszłość da nam odpowiedź na tę zagadkę.



Święta płaskorzeźba bo ksiądz kazał tu urzadzić ołtarz drogi krzyżowej – ze względu na pogańską cześć wciąż oddawaną Skale Piorunowej – pękła natychmiast gdy ją zamontowano. Teraz jest kolejna – kiedy pęknie?!

CB.
http://bialczynski.wordpress.com/slowianie-w-dziejach-mitologia-slowian-i-wiara-przyrody/swiatynie-wiary-przyrodzoney-slowian/nielepickie-wzgorze-chelm-i-skala-debniak/



Dodano: 2011-10-22 17:59

Naprawdę sądzisz,że kogoś to interesuje :)


Kochaj bliskich twemu sercu,tak szybko odchodzą...


Dodano: 2011-10-22 18:02

Jeśli ktoś tego na forum nie wrzuci to napewno nikt na forum tego nie znajdzie i się nie zainteresuje,spokojnie,przyjdą ludzie i będą czytać z własnej nieprzymuszonej woli,a jeśli ktoś nie chce czytać to nie musi przecież,nie widzę problemu.



Dodano: 2011-10-22 18:54

Raraszek napisał(a):
a jeśli ktoś nie chce czytać to nie musi przecież,nie widzę problemu.

To się nazywa zaśmiecanie bądź idiotyczne nabijanie postów :D



Dodano: 2011-10-22 19:06 Zmieniono: 2011-10-22 19:07

Strasznie trudno nadążyć za Twoim tokiem pisania, nawał informacji.

To było całkiem ciekawe, nie wiedziałam o takim fenomenie.

Tylko ja bym to w artykuły wrzuciła.



Dodano: 2011-10-27 01:03 Zmieniono: 2011-10-27 01:05

No dobra, tylko dlaczego znowu kościół miesza się w pogańskie zabobony? Może mi to ktoś wyjaśnić? Przecież oni niby negują wszystko co pogańskie? No właśnie - niby!!!
A Wy - katolicy śmiejecie się z wierzeń pogańskich, nawet nie zdając sobie sprawy, że część wierzeń katolickich wywodzi się właśnie z pogaństwa. Ech... - brak słów.

No więc tak - pioruny walą regularnie w krzyż pogański, bo to gniew boży - protest wobec herezji. Tak powiedziałby ksiądz w parafii.

A teraz poważnie. Pewne obszary terenu mają te właściwości, że są bardziej aktywne jeśli chodzi o wyładowania atmosferyczne. Potocznie mówiąc, mogą "ściągać pioruny" i nie ma w tym nic magicznego czy boskiego. Zwykła fizyka.

Jednak jeśli już ktoś się chce koniecznie doszukiwać paranormalnych zjawisk, to podam taką informację, choć może nie powinnam, że urodziłam się dwunastego listopada, we czwartek



Dodano: 2011-10-27 12:53

sphinxia napisał(a):
No dobra, tylko dlaczego znowu kościół miesza się w pogańskie zabobony? Może mi to ktoś wyjaśnić? Przecież oni niby negują wszystko co pogańskie? No właśnie - niby!!!
A Wy - katolicy śmiejecie się z wierzeń pogańskich, nawet nie zdając sobie sprawy, że część wierzeń katolickich wywodzi się właśnie z pogaństwa. Ech... - brak słów.

No więc tak - pioruny walą regularnie w krzyż pogański, bo to gniew boży - protest wobec herezji. Tak powiedziałby ksiądz w parafii.

A teraz poważnie. Pewne obszary terenu mają te właściwości, że są bardziej aktywne jeśli chodzi o wyładowania atmosferyczne. Potocznie mówiąc, mogą "ściągać pioruny" i nie ma w tym nic magicznego czy boskiego. Zwykła fizyka.

Jednak jeśli już ktoś się chce koniecznie doszukiwać paranormalnych zjawisk, to podam taką informację, choć może nie powinnam, że urodziłam się dwunastego listopada, we czwartek


Jakie wierzenia wywodzą się w z pogaństwa w kościele katolickim prosze mi napisac ; D



Dodano: 2011-10-27 18:13 Zmieniono: 2011-10-27 18:14

Nie wierzenia, ale raczej wiele świąt/rytuałów wynika z fuzji tych dwóch religii. Nie jestem specem, ale wydaje mi się, że data Bożego Narodzenia, Wszystkich Świętych nie są przypadkowe a związane właśnie z pogaństwem. Nie wiem przypadkiem, czy nie chodziło Kościołowi o "zastąpienie" świąt pogańskich, by ludzie mieli co robić (czyli: świętować święta chrześcijańskie) zamiast zajmować się obchodami świąt pogańskich. Co jeszcze?



Dodano: 2011-10-27 18:44 Zmieniono: 2011-10-27 19:06

Cytat:
Jakie wierzenia wywodzą się w z pogaństwa w kościele katolickim prosze mi napisac ; D


Prościej będzie spytać które święta i zwyczaje są katolickie?A żadne! :D

Szabat to święto judeo chrześcijańskie i jedyne ich święto,reszta to pogańskie zwyczaje przerobione na katolickie by łatwiej było zastąpić starą religię nową pseudo religią i w ten sposób zniszczyć więź człowieka z naturą czego efekty możemy obserwować za oknem,ale czego innego się spodziewać po narcyzach i megalomanach głoszących panowanie nad wszelkim żywym stworzeniem?Samozwańczy królowie góry i rzeki.Kpina.

Katolicyzm to synkretyczne dziwadło,niezgodne nawet z Biblią.

Chronologiczna lista dogmatów katolickich
niezgodnych z Pismem Świętym

http://www.dekalog.pl/eliasz/goscie/dunkel/herezje.htm

Biblia jest pełna szamańskich zwyczajów,np obmywanie wodą,wizyta rabina Jehosua w piekle(aluzja do szamańskiej podróży do świata dolnego),posty,odosobnienie na pustyni-wszystko to są elementy szamańskich inicjacji.

Religie objawione powstały tylko dlatego że grupa ludzi źle zinterpretowała Platona.

Np reinkarnacja była Słowianom doskonale znana,nawet pierwsi chrześcijanie ją uznawali,do dziś dnia ją głoszą mimo że zaprzeczają jej istnieniu a przecież wiadomo że:"powtórnie przyjdzie w chwale " czyli inkarnuje się drugi raz ten sam byt.
Cytat:

No dobra, tylko dlaczego znowu kościół miesza się w pogańskie zabobony?


Ponieważ bez nich nie może istnieć,nie ma niczego do zaoferowania oprócz tego co podpatrzyli i przerobili na semicką modłę.

Cytat:
Potocznie mówiąc, mogą "ściągać pioruny" i nie ma w tym nic magicznego czy boskiego. Zwykła fizyka.

Jak mnie się podoba to naukowe podejście :D tak jakby ktoś w naturze szukał czegoś nadnaturalnego nadprzyrodzonego,(chrześcijanie owszem ale nie poganie).
W naturze wszystko jest przyrodzone i naturalne,nawet to co dla niektórych jest cudem.

Oczywiście że to fizyka tylko co z tego?Uważasz ze natura i jej naukowość jest mniej święta i banalna bo da się ją opisać wzorem?
Człowieka też można naukowo wyjaśnić,biologia,chemia,psychologia,fizyka,i co z tego?:)
Życie przestało być niezwykłe i tajemnicze?



Dodano: 2011-10-27 20:19

Wierzeniem katolikow jest przykazanie milosci oraz zmartwychwstanie - oraz sakramenty. A więc żadne wierzenie nie pochodzi z pogaństwa. Co innego sprawa tradycji - np smigus dyngus itp tak to wszystko z poganstwa wzięto aby bardziej zmobilizowac pogan do obchodzenia swiat chrzescijanskich. Zapewne nie było łatwo Mieszkowi nakłonić aby wszyscy jego poddani kłaniali się nowemu Bogowi, dlatego usunięcie wszelkich tradycji pogańskich było nie możliwe gdyż lud by się zbuntował. Poza tym Polska musiała przyjąć chrzest aby Prusy nie mieli argumentu by na nas napadać...



Dodano: 2011-10-27 20:24 Zmieniono: 2011-10-27 20:24

Wierzeniem katolikow jest przykazanie milosci"-s buddyści to co głoszą jeśli nie miłość do wszystkich czujących istot?Oni nawet kochają te istoty które katolicy nazywają diabłami,to jest miłość.


" oraz zmartwychwstanie"-dusza to pojęcie wywodzące się z animizmu



" - oraz sakramenty"-sakramenty?To są rytuały ,magia ceremonialna.


"więc żadne wierzenie nie pochodzi z pogaństwa."-animizm,szamanizm,pogaństwo,religie zinstytucjonalizowane.


Polska musiała przyjąć chrzest aby Prusy nie mieli argumentu by na nas napadać.."-Polska nie przyjęła chrztu,Polska została ochrzczona siłą,to był szantaż,albo się pozwolicie ochrzcić albo zdechniecie z głodu.



Dodano: 2011-10-27 20:28 Zmieniono: 2011-10-27 20:31

Raraszek napisał(a):
Wierzeniem katolikow jest przykazanie milosci"-s buddyści to co głoszą jeśli nie miłość do wszystkich czujących istot?Oni nawet kochają te istoty które katolicy nazywają diabłami,to jest miłość.


" oraz zmartwychwstanie"-dusza to pojęcie wywodzące się z animizmu



" - oraz sakramenty"-sakramenty?To są rytuały ,magia ceremonialna.


"więc żadne wierzenie nie pochodzi z pogaństwa."-animizm,szamanizm,pogaństwo,religie zinstytucjonalizowane.


Polska musiała przyjąć chrzest aby Prusy nie mieli argumentu by na nas napadać.."-Polska nie przyjęła chrztu,Polska została ochrzczona siłą,to był szantaż,albo się pozwolicie ochrzcić albo zdechniecie z głodu.


Nie rozumiem czemu zmieniasz temat tym buddyzmem, tak buddyzm ma podobne założenia do chrześcijaństwa ale po co nagle wyjechałęś z tym buddyzmem skoro podtematem jest pytanie czy jakies wierzenia przeniesiono z poganstwa do katolicyzmu/...
Gdzie Ty masz ze buddysci kochaja demony to nie wiem



Dodano: 2011-10-27 20:38 Zmieniono: 2011-10-27 20:38

Nie rozumiem czemu zmieniasz temat tym buddyzmem"-po to by nikt nie pomyślał że to chrześcijaństwo uczy miłości i ma monopol na miłość i gdyby nie ono to ludzie by się pozabijali (tak jak na prawdę już mają monopol).

Najwięcej ludzi zabito właśnie w imię religii miłości.

Buddyści też się tłukli ale oni robili to ponieważ nie stosowali się do nauk Buddy,chrześcijanie natomiast robili dokładnie to czego chciał Jahwe,zabijali grzeszników bo tego chce od nich bóg bogów a raczej jedyny bóg.



Dodano: 2011-10-27 20:44

Raraszek napisał(a):
Nie rozumiem czemu zmieniasz temat tym buddyzmem"-po to by nikt nie pomyślał że to chrześcijaństwo uczy miłości i ma monopol na miłość i gdyby nie ono to ludzie by się pozabijali (tak jak na prawdę już mają monopol).

Najwięcej ludzi zabito właśnie w imię religii miłości.

Buddyści też się tłukli ale oni robili to ponieważ nie stosowali się do nauk Buddy,chrześcijanie natomiast robili dokładnie to czego chciał Jahwe,zabijali grzeszników bo tego chce od nich bóg bogów a raczej jedyny bóg.


Jezus kazał kochać nie przyjaciół a nie jak mowisz chcial by mordowano nie wiernych -- bredzisz ! A Jahwe w 10 przykazaniach ktore dal Mojżeszowi dal przykazanie nie zabijaj ! Więc Raraszek nie wprowadzaj zakłamań i nei ukazuj wiary chrzescijanskiej oraz judaistycznej w zakłamanym świetle. Jahwe zresztą powiedział Noemu że człowiek się sam unicestwi.



Dodano: 2011-10-27 20:50 Zmieniono: 2011-10-27 21:33

Księga Jozuego 10:28-42
„28 Tego samego dnia Jozue zdobył Makkedę i pobił ją ostrzem miecza, króla zaś jej i wszystkich żywych w mieście obłożył klątwą, tak że nikt nie ocalał. A z królem Makkedy postąpił tak, jak z królem Jerycha.
29 Następnie Jozue z całym Izraelem udał się z Makkedy do Libny i natarł na Libnę.
30 I wydał ją Pan w ręce Izraela wraz z jej królem; zdobyli ją ostrzem miecza i zabili wszystkich żyjących, tak że nikt nie ocalał; a z królem jej postąpił tak, jak postąpił z królem Jerycha.
31 Jozue z całym Izraelem udał się następnie z Libny do Lakisz, obległ je i natarł na nie.
32 I wydał Pan również Lakisz w ręce Izraela, który na drugi dzień zdobył je i zabił ostrzem miecza wszystkich żyjących w nim, zupełnie tak, jak uczynił z Libną. 33 Wówczas Horan, król Gezer, przybył, aby wspomóc Lakisz, lecz Jozue zadał mu taką klęskę, iż z jego ludu nikt nie ocalał.
34 Później Jozue, a z nim cały Izrael udali się z Lakisz do Eglonu, oblegli go i natarli na niego.
35 Zdobyli go tego samego dnia i pobili ostrzem miecza. Wszystko, co w nim żyło, tegoż dnia zostało obłożone klątwą, zupełnie tak, jak w Lakisz.
36 Z Eglonu udał się Jozue, a z nim cały Izrael do Hebronu i natarł na niego.
37 I zdobyli go, i porazili ostrzem miecza jego króla i wszystkich mieszkańców przyległych jego miast, nie pozostawiając nikogo przy życiu, jak uczynił [Jozue] z Eglonem. Miasto i wszystko, co w nim żyło, zostało również obłożone klątwą.
38 Jozue wraz z całym Izraelem wrócił do Debiru i natarł na niego.
39 I zdobył go wraz z jego królem i wszystkimi przyległymi doń miastami: pobili go ostrzem miecza i obłożyli klątwą wszystko, co w nim żyło, nie oszczędzając nikogo. Jak postąpił z Hebronem, tak uczynił z Debirem i jego królem, jak przedtem uczynił z Libną i jej królem.
40 W ten sposób Jozue podbił cały kraj: wzgórza i Negeb, Szefelę, i stoki górskie i wszystkich ich królów. Nie pozostawił nikogo przy życiu i obłożył klątwą wszystko, co żyło, jak rozkazał Pan, Bóg Izraela.
41 Jozue pobił ich pod Kadesz-Barnea aż do Gazy, cały kraj Goszen aż do Gibeonu.
42 Wszystkich tych królów i ziemie ich zdobył Jozue w jednej wyprawie, ponieważ Pan, Bóg Izraela, walczył wraz z Izraelem.”



Nie martw się, Bóg cię kocha, karze cię tylko zabić, bo Izraelici muszą mieć trochę miejsca dla siebie.
Szczegółowy plan podbijania miast w imię Boga znajduje się w Księdze Powtórzonego Prawa.
Średniowieczne krucjaty nie są dziełem szatana, według biblii, ich uczestnicy zasługują na niebo.



Księga Powtórzonego Prawa 20:10-16

10. Jeśli podejdziesz pod miasto, by z nim prowadzić wojnę, najpierw ofiarujesz mu pokój,
11. a ono ci odpowie pokojowo i bramy ci otworzy, niech cały lud, który się w nim znajduje, zejdzie do rzędu robotników pracujących przymusowo, i będą ci służyli.
12. Jeśli ci nie odpowie pokojowo i zacznie z tobą wojować, oblegniesz je.
13. Skoro ci je Pan, Bóg twój, odda w ręce - wszystkich mężczyzn wytniesz ostrzem miecza.
14. Tylko kobiety, dzieci, trzody i wszystko, co jest w mieście, cały łup zabierzesz i będziesz korzystał z łupu twoich wrogów, których ci dał Pan, Bóg twój.
15. Tak postąpisz ze wszystkimi miastami daleko od ciebie położonymi, nie będącymi własnością pobliskich narodów.
16. Tylko w miastach należących do narodów, które ci daje Pan, twój Bóg, jako dziedzictwo, niczego nie zostawisz przy życiu.



I gdzie tu jest sławne miłosierdzie Boskie?

Wiecej: http://www.eioba.pl/a/20y4/cos-tu-nie-gra#ixzz1c0ZGUood


Jezus kazał kochać,to prawda(nie on jeden) ale on kazał kochać bliźnich tej samej rasy i wyznania a nie tak jak się to dziś tłumaczy pokrętnie.






Stary Testament zawiera szczegółowe zapisy dotyczące ofiar wotywnych
z ludzi, zwierząt, domów i ziemi, przeznaczanych dla kasty kapłańskiej,
oraz cennik osobowy ludzkich dusz.


"...Dalej Pan powiedział do Mojżesza: Mów do Izraelitów i powiedz im: Jeżeli kto chce się uiścić ze ślubu, według twojej oceny dotyczącego jakiejś osoby wobec Pana, tak będziesz oceniał: jeżeli chodzi o mężczyznę w wieku od dwudziestu do sześćdziesięciu lat, to będzie on oceniony na pięćdziesiąt syklów srebra według wagi przybytku. Jeżeli chodzi o kobietę, to będzie ona oceniona na trzydzieści syklów. Jeżeli chodzi o młodzież w wieku od pięciu do dwudziestu lat, to chłopiec będzie oceniony na dwadzieścia syklów, a dziewczyna na dziesięć syklów. Jeżeli chodzi o dzieci w wieku od jednego miesiąca do pięciu lat, to chłopiec będzie oceniony na pięć syklów srebra, a dziewczynka na trzy sykle srebra. Jeżeli chodzi o ludzi starszych w wieku od sześćdziesięciu lat wzwyż, to mężczyzna będzie oceniony na piętnaście syklów, a kobieta na dziesięć syklów. Jeżeli jednak ktoś jest tak ubogi, że nie może spłacić według twego oszacowania, to postawi osobę ślubowaną przed kapłanem, a ten ją oszacuje. Według możności tego, który ślubował, kapłan ją oszacuje.....Kapłańska 27.1-8"

"Jeżeli kto poświęci co ze swej własności dla Pana jako cherem: człowieka, bydlę albo część gruntu dziedzicznego - to ta rzecz nie będzie sprzedana ani wykupiona. Każde cherem jest rzeczą najświętszą dla Pana. Żaden człowiek, który jest poświęcony dla Pana jako cherem, nie może być wykupiony. Musi on być zabity...... Kapłańska 27.28-29"

"Pan tak powiedział do Mojżesza: Poświęćcie Mi wszystko pierworodne. U synów Izraela do Mnie należeć będą pierwociny łona matczynego - zarówno człowiek, jak i zwierzę ...[...]... I będzie u ciebie; co jest rodzaju męskiego, należy do Pana. Lecz pierworodny płód osła wykupisz jagnięciem, a jeślibyś nie chciał wykupić, to musisz mu złamać kark. Pierworodnych ludzi z synów twych wykupisz. Gdy cię syn zapyta w przyszłości: Co to oznacza? odpowiesz mu: Pan ręką mocną wywiódł nas z Egiptu, z domu niewoli. Gdy faraon wzbraniał się nas uwolnić, Pan wybił wszystko, co pierworodne w ziemi egipskiej, zarówno pierworodne z ludzi, jak i z bydła, dlatego ofiaruję dla Pana męskie pierwociny łona matki i wykupuję pierworodnego mego syna. Będzie to dla ciebie znakiem na ręce i ozdobą między oczami przypominając, że Pan potężną ręką wywiódł nas z Egiptu. Wyjścia 13.1-2, 12-16"

"Nie będziesz się ociągał z ofiarą z obfitości zbiorów i soku wyciskanego w tłoczni. I oddasz Mi twego pierworodnego syna. To samo uczynisz z pierworodnym z bydła i trzody. Przez siedem dni będzie przy matce swojej, a dnia ósmego oddasz je Mnie..... Wyjścia 22.28-29"

"A po tych wydarzeniach Bóg wystawił Abrahama na próbę. Rzekł do niego: Abrahamie! A gdy on odpowiedział: Oto jestem - powiedział: weź twego syna jedynego, którego miłujesz, Izaaka, idź do kraju Moria i tam złóż go w ofierze na jednym z pagórków, jakie ci wskażę..... Rodzaju 22.1-2"

"poświęcenie", tudzież „całkowite poświęcenie” (hebr. cherem), tłumaczone jest niekiedy w Biblii jako „klątwa” i oznacza nie tylko oddanie na własność, ale uświęcenie poprzez całkowite zniszczenie. Jest to oczywiście uświęcenie, dedykowanie, ale głównie osiągane poprzez zamordowanie, zaszlachtowanie, eksterminację.

"Obłożyliśmy je klątwą, podobnie jak uczyniliśmy z Sychonem, królem Cheszbonu, wykonując klątwę (herem) nad każdym miastem, mężczyznami, kobietami i dziećmi..... Księga Powtórzonego Prawa 3,6 BW"

"mieszkańców tego miasta wybijesz ostrzem miecza, a samo miasto razem ze zwierzętami obłożysz klątwą (herem). Cały swój łup zgromadzisz na środku placu i spalisz ogniem - miasto i cały łup jako ofiarę ku czci Pana, Boga twego. Zostanie ono wiecznym zwaliskiem, już go nie odbudujesz..... Powtórzonego Prawa 13. 16-17'

"I na mocy klątwy (cherem) przeznaczyli na zabicie ostrzem miecza wszystko, co było w mieście: mężczyzn i kobiety, młodzieńców i starców, woły, owce i osły..... Jozuego 6.21"

Przy normalnej ofierze dla Boga stosowane jest zazwyczaj słowo 'zebach'. Natomiast herem oznacza zawsze eksterminację, mordowanie i rzeź, tak jak w V Mojż 3:6 i wielu innych wersetach opisujących mordy wojsk izraelskich. Oczywiście tłumacze stosują tutaj różne pobożne sztuczki i zamiast „wymordować” piszą o „bożym sądzie” „świętej destrukcji” czy „klątwie”. I chociaż gdzie nie gdzie napisane jest wprost o całkowitym ofiarnym zniszczeniu to jednak wiele przekładów używa słów "poddać pod boski sąd". Rzecz jasna tego typu wyrażenia wprowadzają pewną dezinformację.

"Nie zachowasz przy życiu żadnej żywej istoty. Zamiast tego wymordujesz [wyrżniesz, złożysz w ofierze] wszystkich Hyttytów, Amorytów, Kananejczyków, Peryzzytów, Hywytów i Jebuzytów – tak jak ci rozkazał JHWH Elohim.... Księga Powtórzonego Prawa 20.16-17"

Tekst ten przykuł moją uwagę nie dla tego, że w polskich przekładach mowa jest oczywiście o „nałożeniu klątwy”, ale ze względu na przekład Świadków Jehowy, gdzie o dziwo oddano go jeszcze najbliżej prawdzie:"bezwarunkowo masz ich przeznaczyć na zagładę".

"Potem tak mówił Pan do Mojżesza: Policz wraz z kapłanem Eleazarem i głowami rodów społeczności to, co z ludzi i bydła zostało przyprowadzone jako zdobycz. Podziel zdobycz na połowę pomiędzy tych, którzy brali udział w wyprawie, i pomiędzy całą społeczność. Winieneś jednak od wojowników, którzy wyruszyli na wyprawę, wziąć jako dar dla Pana jedną sztukę na pięćset - zarówno z ludzi, jak też z wołów, osłów i owiec. Z połowy należącej do nich weźmiesz, a dasz kapłanowi Eleazarowi jako ofiarę dla Pana. Z połowy [należnej reszcie] Izraelitów weźmiesz pięćdziesiątą część, tak ludzi, jak też wołów, osłów i owiec, słowem ze wszystkiego bydła, i dasz to lewitom, którzy pełnią służbę w przybytku Pana...[...]... Wreszcie szesnaście tysięcy osób, z czego oddali Panu trzydzieści dwie osoby. I oddał Mojżesz kapłanowi Eleazarowi dary przeznaczone na ofiarę dla Pana, stosownie do rozkazu, jaki Pan dał Mojżeszowi..... Liczb 31:25-30, 40-41

"Duch Pana był nad Jeftem, który przebiegał dzielnice Gileadu i Manassesa, przeszedł przez Mispa w Gileadzie, z Mispa w Gileadzie ruszył przeciwko Ammonitom. Jefte złożył też ślub Panu: Jeżeli sprawisz, że Ammonici wpadną w moje ręce, wówczas ten, kto (pierwszy) wyjdzie od drzwi mego domu, gdy w pokoju będę wracał z pola walki z Ammonitami, będzie należał do Pana i złożę z niego ofiarę całopalną ...[...]... Gdy potem wracał Jefte do Mispa, do swego domu, oto córka jego wyszła na spotkanie, tańcząc przy dźwiękach bębenków, a było to dziecko jedyne; nie miał bowiem prócz niej ani syna, ani córki. Ujrzawszy ją rozdarł swe szaty mówiąc: Ach, córko moja! Wielki ból mi sprawiasz! Tyś też wśród tych, co mnie martwią! Oto bowiem nierozważnie złożyłem Panu ślub, którego nie będę mógł odmienić! Odpowiedziała mu ona: Ojcze mój! Skoro ślubowałeś Panu, uczyń ze mną zgodnie z tym, co wyrzekłeś własnymi ustami, skoro Pan pozwolił ci dokonać pomsty na twoich wrogach, Ammonitach! Nadto rzekła do swego ojca: Pozwól mi uczynić tylko to jedno: puść mnie na dwa miesiące, a ja udam się na góry z towarzyszkami moimi, aby opłakać moje dziewictwo. Idź! - rzekł do niej. I pozwolił jej oddalić się na dwa miesiące. Poszła więc ona i towarzyszki jej i na górach opłakiwała swoje dziewictwo. Minęły dwa miesiące i wróciła do swego ojca, który wypełnił na niej swój ślub i tak nie poznała pożycia z mężem. Weszło to następnie w zwyczaj w Izraelu, że każdego roku schodziły się na cztery dni córki izraelskie, aby opłakiwać córkę Jeftego Gileadczyka...... Sędziów 11. 29-31, 34-40"



I jeszcze o świętach



Święto Zielonych Świątek wiąże się z kultem ognia, które sięga zamierzchłej przeszłości. Jeszcze starożytni Słowianie palili ognie w świętych gajach na cześć boga światła i słońca Jarowita. Ognie palone na wysokich górkach miały pomagać bogom światła pokonywać duchy ciemności i inne siły nieczyste.

Dla ówczesnych ludzi cały ten okres, zanim słońce wstąpi w znak Raka, był czasem cudów i tajemnic w przyrodzie. Wtedy znikały lub ukazywały się bezcenne skarby, złe duchy najbardziej dokuczały, a przyroda znajdowała się na samym szczycie swego rozwoju.

Ostatnim wyrazem tych wszystkich tajemnic była Noc Świętojańska, podczas której pojawiał się rycerz bez głowy na czarnym koniu, który miał odwrotnie przybite podkowy.

Otóż w ten sposób, cały czas w okresie od Zielonych Świątek aż do nocy świętojańskiej, palono ognie po górach i polach. Ogień ten, zwany sobótkowym, miał oczyścić ludzką duszę od grzechów, a ziemię od chorób by zapewnić urodzaj. Chronił także od porażenia błyskawicą, robactwa itd.

Uroczystości palenia sobótek na terenach polskich, odbywały się przeważnie w noc świętojańską, natomiast w Krakowie i w Małopolsce właśnie w dniach Zielonych Świątek. W całej okolicy od Ojcowa do Lanckorony, od Wzgórza Chełmskiego po kopiec Wandy gorzały tysiące ognisk. Musiał to być niesamowity widok.

Przy każdym ognisku parobki i dziewczęta :) otaczały kręgiem palący się stos słomy i gałęzi. Często pośrodku tego kręgu buchała ciemnym płomieniem podpalona smolna beczka, a młodzieńce trzymając na długich żerdziach snopki rozpalonej słomy ścigali po polach dziewczyny. Co śmielsi przeskakiwali przez stos pośpiewując pod nosem krakowiaki.

Zabawa kończyła się okrzykiem „Sobótki na Zielone Świątki”, po czym wszyscy rozrzucali po polach spalony popiół i rozchodzili się.

W XIX wieku w Krakowie zaczęto organizować zabawę ludową na Bielanach. Atrakcjami tych zabaw były rozmaite huśtawki i karuzele, i inne typowo odpustowe rozrywki. Tak samo jak i teraz ,w ten dzień kobiety mogły zwiedzać wnętrze klasztoru Kamedułów.


Noc Kupały, zwana też nocą kupalną, kupalnocką, kupałą, sobótką lub sobótkami – słowiańskie święto związane z letnim przesileniem Słońca, obchodzone w najkrótszą noc w roku, czyli najczęściej (nie uwzględniając roku przestępnego) z 21 na 22 czerwca (późniejsza wigilia św. Jana.



Dodano: 2011-10-27 21:33

Raraszku i gdzie w tych wersetach masz że Bóg kazał zabijać? Wspierał wiernych w wojnie tak? Ale wspieranie w wojnie to nie rozkazywanie zabijania...Pomógł narodowi wybranemu a nie kazał zabijać--byłoby nie logiczne gdyby Jahwe wspierał innowierców a ktoś musiał wygrać aby założyc cywilizację w tym regionie proste.
Powtarzam wspieranie wierzących w walce to nie namawianie do walki przemyśl to.



Dodano: 2011-10-27 21:35

Wspieranie w walce z wrogami których należy kochać i policzek nadstawiać?Pokrętna logika.



Dodano: 2011-10-27 21:36 Zmieniono: 2011-10-27 21:36

Raraszek napisał(a):
Wspieranie w walce z wrogami których należy kochać i policzek nadstawiać?Pokrętna logika.

To co, Bóg miał pozwolić aby zabili wiernych? Ktoś musiał wygrać a wojne rozpoczęli ludzie a nie Bóg..



Dodano: 2011-10-27 22:24

Tak,mógł ich sobie zabrać do siebie i mieli byśmy spokój z misjonarzami i "świętymi wojnami".

Wystarczyło po prostu nie podburzać do wojen swojej owczarni i nikt nie musiałby ginąć,jednak Jahwe kocha miłość do tego stopnia że zabije każdego kto pozostaje obojętny na jego boskość i miłosierdzie.Jahwe to bóg zazdrosny(czym sam się szczyci).



Dodano: 2011-10-27 23:02

Raraszek napisał(a):
Tak,mógł ich sobie zabrać do siebie i mieli byśmy spokój z misjonarzami i "świętymi wojnami".

Wystarczyło po prostu nie podburzać do wojen swojej owczarni i nikt nie musiałby ginąć,jednak Jahwe kocha miłość do tego stopnia że zabije każdego kto pozostaje obojętny na jego boskość i miłosierdzie.Jahwe to bóg zazdrosny(czym sam się szczyci).



Nigdzie w bibli nie widziałem aby Bóg podburzał swój lud do wojen, --wojny były zawsze, ktoś atakuje ktoś się broni a wszystko z inicjatywy człowieka, który ma wolną wolę.



Dodano: 2011-10-27 23:45

“Zniszczę wasze wyżyny słoneczne, rozbiję wasze stele, rzucę wasze trupy na trupy waszych bożków, będę się brzydzić wami“ 3 Moj 26,30 BT

Zadajmy sobie pytanie; “co mają wspólnego ze sobą, tak znienawidzone przez Jahwe wyżyny słoneczne, oraz stele, z krzyżem, jako przedmiotem kultu religijnego?”



Św. Josemaria Escriva głosił w jednej ze swych książek że "to wstyd iż garstka nieprzyjaciół Boga żyje z powodu tchórzostwa i zaniedbania ludzi wierzących" - cytat nie jest dokładny ale wiernie oddaje przesłanie tego pana.
Książka tego człowieka jest do dziś dnia drukowana i promowana w środowiskach włosko żydowskich-katolickich.

http://bialczynski.wordpress.com/slowianie-w-dziejach-mitologia-slowian-i-wiara-przyrody/czworksiag-wielki-wiary-przyrody/tom-iv-ksiega-wiedy/o-wierze-przyrodzonej-rodzimej-wierze-przyrody/o-wierze-przyrody-czy-slowianscy-bogowie-ksiegi-tura-dzialaja-naprawde-nieznane-wizerunki-i-drzewa-tynow/krzyz-%E2%80%93-prastary-znak-wiary-przyrodzonej-stare-i-nowe-miejsca-rodzimego-kultu/



Dodano: 2011-10-28 01:18

Raraszek wrogu religijności -- kończe dyskusje z Tobą jesteś wrogiem każdej religii, robisz z człowieka cyborga-- w każdym bądź razie powodzenia w szukaniu Boga.



Dodano: 2011-10-28 09:54 Zmieniono: 2011-10-28 10:01

Dziękuję za komplement :) religijność* jest wroga ludzkości,zabija prawdziwą duchowość**.

Nawet w sławnej Biblii jest napisane że bóg nie mieszka w świątyniach z kamienia :D dlatego miłego instytucjonalizowania duchowości

Zobaczymy gdzie was(religijnych)doprowadzi ta szczwana strategia,jak narazie skutecznie zniszczyła związek ludzi z naturą,własną i wokół nas oraz naturę jako taką.
Ktoś kto uważa się za Pana góry i rzeki ma po prostu przerośnięte ego,jest narcyzem,bucem,megalomanem i snobem.

"Ta ziemia jest moja,ci synowie są moi".Takie są słowa głupca, który nie rozumie, że nawet on sam nie należy do siebie."

PS.Kieszonkowy Słownik Raraszyzmu.

Religijność/religia*-instytucja z pieczątkami,zaświadczeniami,odpustami,papierkami,nieomylnym magisterium które zawsze wie lepiej:
"Ale choćbyśmy nawet my albo anioł z nieba zwiastował wam ewangelię odmienną od tej, którą myśmy wam zwiastowali, niech będzie przeklęty!(z miłością czy bez?-przyp Raraszek)"-List do Galicjan 1:8

Maszynka do indoktrynowania umysłów,narzędzie polityczne,łatwy sposób na pozyskiwanie niewolników uzależnionych duchowo od "jedynej słusznej prawdy",fabryka fanatyków,misjonarzy siejących kłamliwą propagandę by dyskredytować tradycje inne niż własna itd itp to właśnie jest religia 2011-pompowanie ego do monstrualnych rozmiarów,jedynowładztwo i psychoterror,zastraszanie jakąś karą w piekle i potęgowanie poczucia winy za urojony grzech pierworodny,wpędzanie w depresje i zaniżanie wartości i godności człowieka.

Duchowość**-osobista,indywidualna ścieżka rozwoju duchowego na którą nikt nigdzie nie musi dawać zaświadczeń i atestów prawdziwości,dana ścieżka zwykle dotyczy danej grupy,z danego terenu,na którym grupa mieszka od pokoleń i dba o własne tradycje bez poczucia że są wybrani,najlepsi,jedyni w związku z czym konieczna jest jakaś krucjata w ich wykonaniu i nawracanie np Celtów przez Indian,lub Hindusów przez Słowian albo Asatryjczyków przez Buddystów.



"Nie wierzcie w jakiekolwiek przekazy tylko dlatego, że przez długi czas obowiązywały w wielu krajach. Nie wierzcie w coś tylko dlatego, że wielu ludzi od dawna to powtarza. Nie akceptujcie niczego tylko z tego powodu, że ktoś inny to powiedział, że popiera to swym autorytetem jakiś mędrzec albo kapłan, lub że jest to napisane w jakimś świętym piśmie. Nie wierzcie w coś tylko dlatego, że brzmi prawdopodobnie. Nie wierzcie w wizje lub wyobrażenia, które uważacie za zesłane przez boga. Miejcie zaufanie do tego, co uznaliście za prawdziwe po długim sprawdzaniu, do tego co przynosi powodzenie wam i innym".

Pozdrawiam









Dodano: 2011-10-28 22:29

Katolikowi możesz wytaczać argumenty, a on i tak wie swoje. Jak widać nawet cytaty z Biblii nie przekonują, bo interpretuje je w wygodny dla siebie sposób

O! I choinka nie jest chrześcijańska <lol>



Dodano: 2011-10-28 22:35

sphinxia napisał(a):
Katolikowi możesz wytaczać argumenty, a on i tak wie swoje. Jak widać nawet cytaty z Biblii nie przekonują, bo interpretuje je w wygodny dla siebie sposób

O! I choinka nie jest chrześcijańska <lol>

Co ma choinka do tego tematu? Choinka jako obrządek przyszła z Niemiec...
Ateiście możesz wytaczać argumenty a on i tak wie swoje....
Islamiście możesz wytaczać argumenty on i tak wie swoje
Sataniście możesz wytaczać argumenty on i tak wie swoje...
oj sphinxia mogłabyś napisać jakiś mądry post a nie uszczypliwości ; /



Login

Password


Załóż konto / Odzyskaj hasło